W tej części pod koniec wystęują kolejne 2 imprezowiczki...
Razem z Deidarą i Sasorim ruszyłam do sklepu po wyposażenie imprezowicza xD W tym czasie, OLga-chan i Marta-chan wraz z pozostałymi przygotowywali imprezę. Trzeba jeszcze namówić Lidera, ale Olga-chan obiecała się tym zająć, więc to nie mój problem xD
-Wesoło poprzez las, do sklepu spieszy Sasorek! Uśmiecha się cały czas do słonka i do wronek! Czerwony Sasorek, drewniany Sasorek pozdrawia cały świaat! xD- podśpiewywałam wesoło.
-...Wszystkie się staczają.....- westchnął Sasori.
-Nikt się nie stacza, Sasori! Takie objawy ma gUpawaa! xDD - zaśmiałam się odgarniając grzywkę z oczu.
-I idź ty w świat znajdź sobie dziewczynę...
-A po co mi dziewczyna, un?- wtrącił Dei- Mam Ciebie Danna ^^
-To zabrzmiało podejrzanie Deidara... =_='''
-Naprawdę? - zdziwinie.
-Yaoi ^W^- wyszczerzyłam się. (dop.autorki Yaoi- (jap.) gatunek m&a w którym przeważa miłość męsko-męska xD)
-Nie! Nie yaoi! Żadne yaoi! Paszoł won! >.< - wkurzył sie czerwonowłosy.
-Oj, Danna, daj spokój ^^ Rei nażarła się żelek i bredzi, ot co- uśmiechnął się blondyn.
-... =_=''''''
-Gdzie idziemy boys?!
-Do sklepu..
-Do Tesco czy Biedronki? xD
-Może do Reala, un xD Albo do Almy! - zaśmiał się Dei.
-Idziemy do Carrefoura- westchnął Sasori.
-Biedronka bliżeeej
-No to do Biedronki =_=*
-Biedronka, un!
-Codziennie niskie ceny! xD
Po krótkim spacerku doszliśmy do żółtego gmachu z gigantyczną biedronką. Zdobyliśmy czerwony koszyk i ruszyliśmy między półki.
-Żelki, żelki, żelkii! *o*- ciągnęłam chłopaków przez sklep.
-A coś poza żelkami?- mruknął Sasori.
-Hmmmmmm....
-<szeptem do Sasoriego> Udaje, że myśli, un xD <głośno> Galaretka wiśniowa?- rzucił Dei.
-Teeeż, ale.... jeszcza chipsy, popcorn, ciastka, Nutella i coś do picia- rzekłam poważnie unosząc palec w górę.
-A co picia co? =_='''
-Wieeeem!- wydarłąm się na cały sklep- Jestem genialnaaa! xD
Pobiegłam do działu z napojami, a po chiwli wróciłam obładowana różnym piciem.
-Ice Tea Green?- zdziwił się Dei.
-Niom ^3^ I jeszcze coca-cola, pepsi, socek pomarańcowy, TIGERki no i SAKEEE *O* ( dop.autorki Sake to japonski alkohol jest)
-Sake, un? W Biedronce??? O.o
-Nieletnia jesteś. Nie sprzedadzą Ci- odezwał się Sasori niosąc pełen koszyk i jeszcze więcej.
-I to dlatego, to TY kupujesz w kasie ^w^
-....Lider Was zabije....
-Oj tam, zaraz abije- machnęłam ręką ładując produkty do koszyka w ręce Deidary.
-Coś jeszcze czy już diziemy?- spytał Dei.
-Moment ^^- biegałam po sklepie w te i spowrotem przynosząc różne rzeczy.
Wkońcu poslziśmy do kasy, a później obładowani siatkami rusyzliśmy w kierunku siedziby.
***Tymczasem w budynku mieszklanym organizacji Akatsuki - Olga-chan***
-Rany! >< Kisame, postaw to tam! Hidan zabieraj te łapy! >< Itacz gdzie Ty to kładziesz?!- darłam się na wsyztskich dookoła.
-Tej, miałaś isć do Rudego ^^- wtrąciła Marta.
-Ano tak xD Lecę, pędzę ^3^
Stojąc pod "gabinetem" Lidera, doszłam do wniosku, że jestem ...debilem! I potrzebna jest ciężka (bez obrazy) artyleria.
Złapałam za komórkę i szybko napisałam smsa.
-Puk, puk, wchodzę- otworzyłam drzwi i oberwałam jakąś grubą ksiażką w głowę.
-PUKA SIĘ KUR..DE!- wydarł się Lider.
-MÓIŁAM, 'PUK PUK'!!!- wydarłam się.
-Czego? I kim Ty wogóle...dobra, już wiem.... O co chodzi?- spytał rudowłosy.
- Robimy dżamprezkę w duzym o 19 ^3^ Wpadnij Liderku :D
-Jaka impreza?! A ja nie mam nic do gadanie?! Ja tu jestem Liderem! Mnie się trzeba słuchać! >:.:<
-Wszyscy są za, no i Cie zaprosiłam Liderze! Ale mimo to... mogę.... <oczki kotka ze Shreka>
-Hmm.... Dobra, niech będzie... nie patrz już tak na mnie! >:.:<
-Yaay! Wiedziałam ^3^ Wkońcu to ja tu jestem autorką xD
-Niestety... =:_:=''''
-Ciesz się, Liderciu, że nie piszę o Tobie złych rzeczy xD- zaśmiałam się wychodząc.
Zeszłąm na parter i ujrzałam...
-Marta! xD Co Ty mu robisz?!
-Ni, nic xD Tak tylko o- uśmeichnęła się jeszcze szerzej odgarniając mahoniowy kosmyk włosów.
-Biedny Zetsu... xD PRzytnij ten listek po prawej jeszcza, Kupko ^3^
-Zaraz bamberko :P
Otóż, Marta siedziała sobie na brzuchu Zetsu, który leżał pod nią z wymalowanym zgonem na twarzy xD (ale żył), a Marta z sekatorem w rękach obcinała mu niektóre listki z rosiczki xD
Weszłąm do duzego i włączyłąm jakąś muzę. Akurat Nightwish leciał x3 Ciekawe gdzie się powiedzwa wesołe Trio? Ja chce żeeeeeelkii *o* I TIGERA! ^3^
*** Tymczasem pod drzwiami budynku - Reiko***
-Wziął ktoś klucze?- spytałam.
-Ja mam..- odezwał się Sasori.
-To otwóz drzwi!
-Nie mam wolnej ręki =_='''
-Ja mam, un ^^- wtrącił Deidei kłądąc na mnie większość swoich siatek- Gdzie masz te klucze, Danna?
-W lewej kieszeni spodni- westchnął czerwonowłosy.
-Ruuuuchy! To ciężkie jest!- jęknęłam.
-Chwilkę, un >//////<
Dei wsadził rękę do kieszeni Sasora starajac się wyłowić klucze.
-MMM..... yaoi ^3^- uśmiechnęłam się.
-... =_=''''''
-Co Ty z tym yaoi, co, un?- spytał Deidei wyciagając klucze.
-A nie wiem xD Yaoi jest faaajneee *o*
-Jaaaasne...- rzucili sarkazmem bez entuzjazmu obaj chłopacy.
Weszliśmy do środka, zanieśliśmy zakupy do kuchni, by potem razem z resztą całęgo wariatkowa ładnie je ułożyć na dość sporym stole w dużym (tzn. salonie xD).
-Za piętnaście minut imprezka xD dwać płyty- zaśmiała się Olga-chan przeczesując brązowe włosy- Zaraz zejdą się goście ^3^
-Goście?- spytał niepewnie Itachi.
-Owszem! Będzie faaajne dżampreezaa! ^w^
-Bo mamy żelki? -spytałam.
-Też xD
-Bo jest sake?- spytał uradowany Hidan.
-Też xD
-A ja mam faajny pomysł...- uśmeichnął się Hidan.
- 10 minu to 19.00! Gdzie się podziewaja goście hę?
***Tymczasem w lesie***
-No gdzie to jest kurna! Bo padne xP Nie moge się spóźnić na imprezę!- rzekła rudowłowa dziewczyna znana także jako między innymi Enterowa...
***Gdzies indziej w lesie***
-Jeszcze kawałek xP Chyba zdążę, noo! Zjedza całe żelki.... muszę przyspieszyć do 170km/h! - powiedziałą do sibie szczuplutka cimno-blond-włosa dziewczyna znana także jako międzyinnymi Efflu...
C.D.N
Komentujcie xD Nastęna część... a nie wiem xD poinformuję! :D
Haha! Boska pioseneczka śpiewana przez Sasora;P Rzeczywiście, dość dziwnie z tym 170 km/h. Nie wiem czy taka szczuplutka ciemno-blond-cośtam to ja;P Nadal nie mogę się doczekać Dżamprezki!
autor: efflu
świetne małe zakupy w Biedronce xD czekam na next
autor: Sandra
KOCHAJMY SEKATORY!! xD
Ja pierdziele, prawie spadłam z krzesła, jak to czytałam xDD
No po prostu.. zajefakenbiste ^^
A Enterowa i EF, skąd się wzięły? ;>
I tak a' propos.. nie jestem już mahoniowa, jednakże.. podoba mi się to ;D Daj znać o c.d. ale, żeby był, jak najszybciej ^^
"muszę przyspieszyć do 170km/h" buhaha xDD I<kocha>U xD
autor: Marta z sekatorem xD
blog: www.fanka-sekatorów-zeby-przystrzyc-Zetsu.blog.wp.pl xDD
Duże zakupy!! Goście się w lesie gubią. Takie skutki braku adresu tajnych baz. Po za tym-wolę Yuri.
autor: Ignaś
hahaha :))
mega! :)
no jestem ciekawa tej dżampreski ^^
'rudowłosa znana między innymi jako Enterowa' ;**
jestem przed ignasiem!! ;p
autor: Enterowa.
Ale będzie impresss xD Yaoi! *.* xD Fajna nota ^ ^
~Pozdrawiam :**
autor: Chika #
niedziela, 21 marca 2010
Licznik odwiedzin: 972
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||

Olga-chan^^
Pseudonim artystyczny: Księżniczka; Wampirek
Wiek: Nastolatka
Uwielbiam: anime i mangę, książki, przyjaciółki
Nienawidzę: Wścibskich ludzi, przesadnej krytyki, niezrozumienia